Małe figlarne wydry przyciągały tłumy obserwatorów zachwyconych ich harcami. Chwilami miało sie wręcz wrażenie ,że wybierają osoby, przed którymi się popisują.
Po męczeniu Pragą nadeszła kolej na Ostrave, a dokładnie Zoo. Najbliższe posty będą poświęcone na zdjęcia zwierzaków , które zrobiłam daaawno temu w sierpniu zeszłego roku. Dziś flamingi.